Prezes PiS o 2 latach dobrej zmiany. Był też niespodziewany gest wobec szefowej rządu

/ Kancelaria Premiera

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

Jarosław Kaczyński, podsumowując dwa lata rządów PiS, niespodziewania zwrócił się z osobistymi podziękowaniami dla Beaty Szydło. Szef PiS ucałował panią premier, mówiąc do niej: "Dziękuję Ci, Beato". Lider partii rządzącej wymienił wszystkie najważniejsze osiągnięcia Dobrej Zmiany i wyznaczył najbardziej istotne cele na najbliższą przyszłość.

Trwa wspólna konferencja prasowa premier Beaty Szydlo i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w drugą rocznicę utworzenia rządu PiS.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że Beata Szydło nie ugięła się "pod różnymi naciskami". Zaznaczył, że "totalna opozycja rzucała nam kłody pod nogi, co wymagało od nas opanowania".

"Za to Beato, że się tego podjęłaś i że w trudnych warunkach to prowadziłaś, bo to jest sytuacja taka, że plany były wydawałoby się proste, opierały się o dobre diagnozy rzeczywistości i gdyby nie pewna specyfika sytuacji politycznej, to powinno to iść łatwo"

- powiedział Kaczyński.

"Ta specyfika polskiej sytuacji politycznej to jest totalna opozycja, która rzucała kłody pod nogi i która wymagała z naszej strony zarówno wielkiego opanowania, spokoju, ale także wymagała zdecydowania i zdecydowania także w różnego rodzaju trudnych momentach i tutaj chcę jeszcze raz podziękować, że pani premier pod różnymi naciskami będąca nigdy w tych sytuacjach trudnych, zarówno z początku kadencji jak i tych późniejszych, nie zawiodła"

- dodał.

- Uznaliśmy, że w Polsce jest tak wiele nadużyć, że trzeba podjąć skuteczną politykę społeczną. Celem jest prowadzenie polityki, która służy obywatelom 

- mówił Jarosław Kaczyński, przechodząc do podsumowania rządów Dobrej Zmiany.

- Aktywna polityka wspiera rozwój gospodarczy Polski. Polakom żyje się lepiej, o to właśnie nam chodzi. Chcemy, by zależność kredytowa Polaków była coraz mniejsza. Jesteśmy w stanie prowadzić politykę dla wielkiej liczby polskich rodzin, które wcześniej ze zmian nie korzystały

- deklarował prezes PiS.

"Uznaliśmy, że choćby częściowe okiełznanie tego mechanizmu patologicznego, pozwoli na to, by podjąć skuteczną politykę społeczną, politykę, która będzie służyła tym grupom, które dotychczas ze zmian w Polsce skorzystały w niewielkim stopniu a niekiedy nie skorzystały w ogóle i ta diagnoza okazało się diagnozą prawdziwą"

- powiedział Kaczyński.

"To dzisiaj jest łatwe do pokazania przy pomocy liczb, jest jeszcze tylko kwestia odpowiedzialności politycznej a być może także i odpowiedzialności karnej za doprowadzenie do takiej sytuacji, natomiast są pieniądze i wbrew różnego rodzaju zapowiedziom, że będzie jakiś wielki upadek, jesteśmy w stanie prowadzić politykę, która służy wielkiej części polskich rodzin, tych które przedtem ze zmian w Polsce, z rozwoju gospodarczego nie korzystały"

- dodał prezes PiS.

Kaczyński podkreślił na konferencji prasowej, że polityka PiS nie jest tylko nastawiona na program "Rodzina 500 plus". Wskazał, że działania jego ugrupowania są też ukierunkowane m.in. na podnoszenie płac. "I to się udaje, zarówno przez metody administracyjne - minimalna płaca, minimalna emerytura, minimalna renta" - mówił prezes PiS. "To jest podnoszone i będzie jeszcze podnoszone" - zadeklarował.

Zwrócił również uwagę, na "mechanizm związany ze spadkiem bezrobocia". "Tutaj mamy kolejny element naszej diagnozy, mianowicie stwierdzenie, że pewna aktywna rola państwa - której w żadnym wypadku nie należy mylić z etatyzmem - może wesprzeć rozwój polskiej gospodarki" - powiedział. Lider PiS ocenił, że to wsparcie nastąpiło poprzez m.in. realizowany Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. "Dzięki temu mamy także rozwój gospodarczy, a dzięki rozwojowi gospodarczemu mamy spadek bezrobocia" - podkreślił Kaczyński.

J. Kaczyński mówił też o celach w polityce zagranicznej. - Chcemy, by pozycja Polski w Europie i na świecie była coraz silniejsza. Będziemy pogłębiać współpracę państw Międzymorza, co popierają USA - zapewnił.

- Nasza polityka międzynarodowa w przeciwieństwie do naszych totalnych przeciwników jest polityką podmiotową, zmierzającą do tego, by polska pozycja była mocniejsza

- stwierdził. 

Kaczyński mówił, że rozpoczęło się tworzenie osi Północ-Południe.

Jak podkreślił, chodzi m.in. o budowę konstrukcji politycznych w Europie Środkowej i Wschodniej, które będą wzmacniać pozycję Polski na zasadzie synergii. Według niego, takim projektem nadal jest Grupa Wyszehradzka, ale także Międzymorze.

Zaznaczył, że Międzymorze to wielkie przedsięwzięcie, mające wsparcie Stanów Zjednoczonych. "Chodzi o to, żeby tu, w środku Europy powstał system powiązań gospodarczych, infrastrukturalnych i żeby powstał także pewien podmiot polityczny, który będzie równoważył układ w Europie i będzie prowadził do tego, że ci, którzy w tym układzie będą, będą silniejsi. Oczywiście silniejsza będzie także Polska, największy kraj spośród krajów, które mają w tym uczestniczyć" - podkreślił Kaczyński.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
"Bardziej ideologiczny niż…

"Bardziej ideologiczny niż…

"Unia musi dawać obywatelom poczucie,…

"Unia musi dawać obywatelom poczucie,…

Premier Beata Szydło spotka się w Paryżu z…

Premier Beata Szydło spotka się w Paryżu z…

Rozpoczęły się rekolekcje biskupów na…

Rozpoczęły się rekolekcje biskupów na…

Tragedia w Mikołowie na Śląsku. Nie żyją…

Tragedia w Mikołowie na Śląsku. Nie żyją…

Polityk mówi, jak było: To Tusk ucinał sobie pogawędki z Putinem w Sopocie i mówił o "naszym człowieku w Moskwie"

Donald Tusk / fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Nie milkną komentarze dotycząca skandalicznego tweeta, który wczoraj zamieścił przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk. Przyrównał on w nim prowadzoną przez Prawo i Sprawiedliwość politykę do polityki... Władimira Putina. Tymczasem Maciej Wąsik, zastępca ministra-koordynatora służb specjalnych przypomniał w Telewizji Republika, jak wyglądały w przeszłości relację między Putinem a Tuskiem.

"Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media - strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie"

- takiej treści wpis zamieścił wczoraj rano na Twitterze przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Tweet wywołał lawinę komentarzy ze strony polityków oraz publicystów. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Za te słowa Tusk powinien odpowiedzieć! Brutalny atak na polski rząd

Szef MON, Antoni Macierewicz, powiedział dziś wprost, że wpis Tuska to jawne nawoływanie do działań wymierzonych w suwerenność i bezpieczeństwo Polski.

CZYTAJ WIĘCEJ: Szef MON jednoznacznie o Tusku: Na usta ciśnie się słowo "Targowica".

Na antenie Telewizji Republika Maciej Wąsik, sekretarz stanu w KPRM  i zastępca ministra-koordynatora służb specjalnych przypomniał, jak w przeszłości wyglądały relację Donalda Tuska z prezydentem Rosji. 

- Tusk porównał koncepcję polityczną PiS-u do agresywnej polityki Putina, w związku z czym „w Polsce nie można spokojnie spać”. Tu trzeba nakreślić szeroki kontekst tego wpisu. Warto przypomnieć, że to Donald Tusk mówił o Putinie "nasz człowiek w Moskwie", to Donald Tusk spacerował z Putinem po molo w Sopocie i ucinał sobie pogaduszki, dotychczas nie wiadomo na jaki temat, to w końcu Donald Tusk oddało po 10 IV 2010 r. śledztwo smoleńskie Rosjanom, postępując zupełnie odwrotnie do polskiego interesu narodowego

- mówił Wąsik.

- Donald Tusk uciekł potem do Brukseli i wydawałoby się, że tam trochę ucichnie, wydawałoby się, że skorzysta z okazji, żeby milczeć, ale on jest mistrzem wciskania kija w mrowisko

- dodał sekretarz stanu.

W zdecydowany sposób wpis Donalda Tuska skomentował dziś również Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji.

- Dla mnie jest jednoznaczne, że mamy do czynienia z nadużyciem(...) to jest próba zaszkodzenia Polsce, tego rodzaju kłamstwa, tego rodzaju informacje są próbą zaszkodzenia Polsce

 - powiedział Błaszczak na antenie Polsat News. W jego ocenie to, co napisał szef Rady Europejskiej to wyraz jego frustracji, bo - jak zaznaczył - to za jego kadencji doszło do Brexitu i kryzysu migracyjnego.

- Jest bezradny, propozycje, które składa Donald Tusk, nijak się mają do rzeczywistości (...) jego misja w Europie, kończy się porażką

 - dodał szef MSWiA.

Źródło: Telewizja Republika, PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl